Właściciel przygotowujący sprzedaż często zaczyna od sprawdzenia podobnych mieszkań na portalach. To naturalny punkt odniesienia, ale nie powinien być jedynym źródłem decyzji cenowej.

Cena ofertowa to propozycja sprzedającego

Może zawierać przestrzeń do negocjacji, wynikać z oczekiwań właściciela albo być elementem konkretnej strategii sprzedaży. Sam fakt, że ogłoszenie widnieje z daną ceną, nie potwierdza jeszcze, że rynek ją akceptuje.

Cena transakcyjna pojawia się dopiero po negocjacjach

Na ostateczny wynik wpływają między innymi stan nieruchomości, zainteresowanie ofertą, sposób finansowania, sytuacja stron i aktualna konkurencja.

Porównania muszą być rzeczywiście porównywalne

Mieszkania o takim samym metrażu w tej samej dzielnicy mogą różnić się standardem budynku, piętrem, ekspozycją, miejscem parkingowym, stanem prawnym i mikrolokalizacją. Prosta cena za metr kwadratowy nie zawsze oddaje te różnice.

Analiza to nie jedna liczba

Dobra analiza powinna pokazywać przedział i uzasadniać przyjęte założenia. Dopiero później można zdecydować o cenie, z którą nieruchomość trafi na rynek.

Więcej o tym procesie znajdziesz na stronie Analiza wartości nieruchomości.